| [Dodano 05.07.2008 - 15:43 przez fabjan7] [Wyśw.: 2412] [Koment.: 0] | |
| Swoim najnowszym pomysłem na skok na naszą kasę rząd nam naprawdę zaimponował. Jest to tak bezczelne, że aż poetyckie. | |
Jak czytamy dziś w "Pulsie Biznesu", sprowadzając samochód z Unii, przed zarejestrowaniem go trzeba zapłacić 500 złotych tak zwanej opłaty recyklingowej. Jej zasadność motywowano tym, że sporo sprowadzanych z UE aut to wraki.
Miałaby więc nawet sens - gdyby pieniądze rzeczywiście szły na sprzątanie porzuconych rzęchów z ulic i ich utylizację.
Tak miało być - ale już nie jest, bo rząd po cichu zmienił prawo. Gdyż na "wrakowym" koncie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uzbierało się ponad miliard złotych. Czy polski rząd mógł się ze spokojem przyglądać takiej kupie forsy?
Nie mógł. Palce świerzbiały go nieznośnie. Bo polski rząd, jak coś ma, to zaraz wyda. Słowem, rząd postanowił za ów miliard zafundować sobie, uwaga,
międzynarodową konferencję klimatyczną pod auspicjami ONZ.
W grudniu. W Poznaniu. A dlaczego? Bo konferencję ktoś do Polski zaprosił, zanim policzył pieniążki. I wyszło mu, że nie ma za co zakwaterować na dwa tygodnie kilkunastu tysięcy delegatów ze 190 krajów.
Oczywiście rodzi to szereg pytań. Na czele z następującym: dlaczego rząd porywa się na coś, na co go nie stać, a by za to zapłacić, musi okradać i oszukiwać obywateli?
Listę pytań zamyka zaś tradycyjne, nieco już wytarte po brzegach: co się w tym kraju właściwie wyprawia?
Magda Hartman
Przedruk z PARDON 5 lipca 2008
Komentarze czytelników Pardonu:
Sie ma, sie wozi.
PRemier chce zapewne troche swój wizerunek wlodarza liczacego sie na miedzynarodowej scenie popicowac.
Quidane
POrażka, POrażka i jeszcze raz POrażka
"Gość" | |
| » Powrót | |
Komentarze [0]:
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.



Listę pytań zamyka zaś tradycyjne, nieco już wytarte po brzegach: co się w tym kraju właściwie wyprawia?
Quidane
"Gość"