| [Dodano 16.04.2008 - 23:48 przez fabjan7] [Wyśw.: 1752] [Koment.: 0] | |
| Burmistrz Łasku, Biblioteka Publiczna im. Jana Łaskiego Młodszego w Łasku, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łaskiej oraz autor, zapraszają na wieczór autorski Jana Fabisiaka, w związku z ukazaniem się jego książki "Bramkarz". Spotkanie odbędzie się w Bibliotece Publicznej, ul. 9 Maja 6, 18 kwietnia (piątek) o godz. 18.oo. Serdecznie zapraszamy zainteresowanych. Podczas wieczoru można będzie nabyć egzemplarze sygnalne, bibliofilskie, z autografem autora. | |
Jest to historia o pewnym człowieku z małego miasta, który przypadkowo i nieoczekiwanie stał się bramkarzem, jednocześnie nim nie będąc. Był na ustach wszystkich możnych, nie tylko futbolowego świata, a pragnął zacisza, oddalenia od kamer paparazzi i spokoju.
Od czasu, gdy dowiedziano się o jego fenomenie skończyła się sielanka małomiasteczkowego urzędnika, byłego bezrobotnego, a zaczęła niezwykle jasnej gwiazdy światowej piłki nożnej.
W Anglii, Rosji, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech, Turcji, Brazylii, Japonii, Chinach, Argentynie, Meksyku, Szwajcarii, krajach Afryki, w przebogatych, petrodolarowych krajach arabskich i wielu innych szukano na mapach punkciku o nazwie Łask, małego miasteczka w centrum kraju, brzmiącego dla wielu egzotycznie - Polska.
* * *
Zatem, wyjątkowy bramkarz. O nim jest ta niesamowita historia, jednak nie tylko o jego nadprzyrodzonej, fenomenalnej właściwości.
Tak naprawdę, jest balladą o wierności i miłości, o szlachetności ludzkiego charakteru, a jednocześnie jego brudnych stronach. Wydarzenia sportowe są pretekstem do odkrywania prawdy tkwiącej w dwoistości ludzkiej natury, tak niezwykle prosto podzielonej, na dobro i zło; owe 10 wiadomych procent i tych 90 - nieznanych, nieobliczalnie kierujących ludzkim życiem.
Chciałbym, marzę, by każdy Czytelnik po przeczytaniu „Bramkarza”, przy okazji oczywiście, zreflektował się i zastanowił nad sobą. Wiem, jak różne napotkam reakcje: od skrajności, po skrajność.
Celem opisu losów bohatera opowieści, jest wywołanie oburzenia lub aprobaty. Dlatego, jedni nazwą go durniem, inni zaś - pięknym umysłem. Pamiętajmy wszakże, taką opinię wystawiamy, jacy sami jesteśmy.
I tak to już jest...
Jan Fabisiak
| |
| » Powrót | |
Komentarze [0]:
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.


