| [Dodano 21.02.2008 - 12:02 przez fabjan7] [Wyśw.: 1822] [Koment.: 0] | |
| Szanowni Państwo! Donald Tusk ogłosił skład swego rządu 13 listopada ub. roku. 16 listopada rząd został zaprzysiężony. Oznacza to, że w najbliższy piątek, 23 lutego minie 100 dni od ogłoszenia składu nowego rządu. Stwarza to okazję do zwyczajowego podsumowania, bo utarła się opinia, że jeśli rząd nie przeforsuje swoich najśmielszych zamierzeń w ciągu pierwszych trzech miesięcy, to później już tym bardziej tego nie zrobi. Nie dlatego bynajmniej, że ktoś stawi mu zdecydowany opór. Przeciwnie – to raczej ministrowie zaczną się przystosowywać, ulegając – jak pisze Milton Friedman – „tyranii status quo”. | |
| [Dodano 14.02.2008 - 18:13 przez fabjan7] [Wyśw.: 1792] [Koment.: 0] | |
| Szanowni Państwo! Z pewnością niektórzy pamiętają jeszcze „Balladę o jednej Wiśniewskiej”: „Żyli w pałacu hrabia z hrabinią, od zwał się Rodryg ona – Franczeska, a w drugim domu za ich meliną mieszkała sobie jedna Wiśniewska”. Otóż jedna Wiśniewska, imieniem Katarzyna, jest dziennikarka w „Gazecie Wyborczej”, gdzie ścisłe kierownictwo powierzyło jej zadania na religijnym odcinku frontu ideologicznego. | |
| [Dodano 08.02.2008 - 22:12 przez fabjan7] [Wyśw.: 1672] [Koment.: 0] | |
| Aż nie chce się wierzyć, że życie polityczne na tubylczej scenie nabrało tak szalonego tempa! Już nawet najbardziej pedantyczny obserwator nie potrafi zliczyć aferzystów uwolnionych przez ministra Ćwiąkalskiego – autora niezliczonych „naukowych” ekspertyz dla chyba wszystkich znanych gangsterów. | |
| [Dodano 02.02.2008 - 16:06 przez fabjan7] [Wyśw.: 1905] [Koment.: 0] | |
| Można odnieść wrażenie, że w dzisiejszym polskim życiu publicznym mamy do czynienia z pewnego rodzaj recydywą Bo oto w niektórych wypowiedziach, artykułach czy dyskusjach pobrzmiewa dalekie echo wydarzeń z początku lat 90. To deja vu zwie się antyklerykalizmem. | |
| [Dodano 17.11.2007 - 23:59 przez fabjan7] [Wyśw.: 1047] [Koment.: 0] | |
| Szanowni Państwo! W życiu politycznym mamy akurat moment wyczekiwania. Skład rządu jest już podobno gotowy. Zakończone zostały też tak zwane „rozmowy programowe”. Zbyt wiele o nich nie wiemy, ale z tego, co przedostaje się na zewnątrz gabinetów wynika, że polegały one na informowaniu Platformy Obywatelskiej przez Polskie Stronnictwo Ludowe, czego nie można zrobić. | |
| [Dodano 09.10.2007 - 23:16 przez fabjan7] [Wyśw.: 1028] [Koment.: 0] | |
| Wbrew twierdzeniom rozmaitych czarnowidzów, mamy jeszcze w Polsce ludzi renesansu, znaczy – renesansiaków – jakby powiedział Wiech. Zwróciła na to naszą uwagę już kilka lat temu Magdalena Albright, która zresztą też jest wielką osobliwością gatunku ludzkiego, bo raz jest Serbką, a innym znowu razem – Czeszką – jak tam akurat pasuje. | |
| [Dodano 24.09.2007 - 20:31 przez fabjan7] [Wyśw.: 1098] [Koment.: 0] | |
| Dawno, dawno temu pełniący w Polsce obowiązki Stalina red. Adam Michnik surowo krytykował penetrowanie rodzinnych powiązań osób publicznych. Zdarzały się naturalnie wyjątki, np. w roku 1990 nie tylko wolno było, ale nawet należało zająć się stosunkami rodzinnymi Stanisława Tymińskiego, że „bije żonę”. | |
| [Dodano 10.09.2007 - 16:15 przez fabjan7] [Wyśw.: 1150] [Koment.: 0] | |
| Ujawnienie przez prokuraturę sprzeczności w zeznaniach Janusza Kaczmarka, Konrada Kornatowskiego i Jaromira Netzla pogrążyło, jak się wydaje, ostatecznie możliwość powołania tzw. „rządu fachowego”, pod kierownictwem byłego ministra spraw wewnętrznych. | |
| [Dodano 08.09.2007 - 14:12 przez fabjan7] [Wyśw.: 1028] [Koment.: 0] | |
| W felietonie dla Radia Maryja, ostatnim przed wakacjami, zwracałem uwagę, ze parlamentarzyści za nic nie odpowiadają, w czym są podobni do wariatów. Wydarzenia ostatnich miesięcy nie tylko utwierdzają nas w tym przekonaniu, ale dowodzą, ze Polska jest dotknięta cieżkim kryzysem parlamentaryzmu. | |
| [Dodano 17.08.2007 - 11:21 przez fabjan7] [Wyśw.: 993] [Koment.: 0] | |
| Wydaje się, że posłowie niezbyt dobrze wypoczywali podczas tegorocznych wakacji parlamentarnych. Zwłaszcza w niektórych klubach atmosfera jest niezwykle nerwowa, a wiadomo, że nic tak nie wyczerpuje, jak zdenerwowanie spowodowane na przykład koniecznością podejmowania różnych życiowych decyzji. | |



